Ekskomunika Bractwa św. Piusa X? Bp Eleganti kontra bp Schneider
Z wyjątkiem właściwie jednego hierarchy, a więc biskupa Athanasiusa Schneidera z Astany, który wezwał Leona XIV do uznania święceń, zdecydowana większość krytykuje postępowanie przełożonego FSSPX, księdza Daniele Pagliarianiego.
To, że Bractwo atakowane jest przez postępowych i liberalnych biskupów, którzy zarzucają mu pogrążenie się w schizmie i zerwanie z papieżem, zaskoczeniem nie jest. Ciekawe natomiast i bardziej zaskakujące są głosy pochodzące od biskupów tradycyjnych. Najostrzej swoje zdanie w tek kwestii wyraził znany szwajcarski, konserwatywny biskup Marian Eleganti. Rzecz dotyczy kwestii kluczowej, a mianowicie pytania, czy w przypadku nałożenia na biskupów FSSPX kary ekskomuniki – na dwóch obecnych i na potencjalnie wyświęconych – będzie ona ważna, czy nie. Nie jest to tylko dyskusja teoretyczna. Formalnie o takiej karze, de facto najwyższej karze kościelnej za nieposłuszeństwo wobec papieża, wspomniał prefekt watykańskiej Dykasterii Nauki Wiary, kardynał Victor Manuel Fernández.
Co mówi biskup Schneider?
Samo Bractwo uważa, że ekskomuniki, gdyby zostały one nałożone, nie będą ważne, bo jego duchowni działają w przekonaniu o konieczności podejmowania takich szczególnych kroków ze względu na nadzwyczajny kryzys Kościoła. W ich obronie stanął niedawno biskup Athanasius Schneider. Według niego w Bractwie nie ma intencji odcięcia się od Stolicy Apostolskiej, a to oznacza, że nie można mówić o skuteczności automatycznie zaciąganej ekskomuniki. – Myślę, że jeżeli zostałaby tu zastosowana ekskomunika, w pewnym sensie nie byłaby ważna, bo po stronie Bractwa św. Piusa X nie ma intencji popełnienia aktu schizmatyckiego. Nie można kogoś ukarać, jeżeli ten ktoś nie ma takiej intencji – stwierdził na spotkaniu ze Stowarzyszeniem Matki Bożej z Fatimy, jak podaje portal pch24.pl.